Rodzina na swoim

Pragnienie posiadania własnego mieszkania lub domu w Polsce ma wielu młodych ludzi. Nastroje społeczne nie sprzyjają jednak za bardzo podejmowaniu takich decyzji. Trudności w znalezieniu zatrudnienia, wysokie wymagania banków, brak efektywnej pomocy państwa. W ostatnim punkcie zatrzymajmy się na chwilę, bowiem szanse na godne życie istnieją. W Polsce funkcjonuje od kilku dobrych lat program Rodzina na Swoim. Docelowo miał wzmocnić rynek kredytowy, dać szansę ludziom na się o ośmioletnie dopłaty do rat kredytu hipotecznego oferowanego przez bank współpracujący z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Zasady były logiczne do czasu, kiedy państwo zauważyło, że tak długi okres pomocy nadwyręża budżet, a zmian nie widać. W kwestiach politycznych spojrzenie zwyczajowo jest krótkoterminowe, a wyników nie mogliśmy się doczekać ze względu na poważne zmiany występujące na tle udzielania owych kredytów.

8506883-model-of-three-dimensions-family-houseZ roku na rok zmieniały się one na niekorzyść osób zainteresowanych. Chodziło głównie o wskaźniki kluczowe dla uzyskania dopłaty. W każdym województwie wyliczana jest maksymalna kwota, do której banki mogą udzielić kredytu Rodzina na Swoim. Jeżeli nie mieścisz się w nich po prostu nie możesz otrzymać dofinansowania. Mało tego, każdy człowiek musiał mieć znakomitą płynność. Banki są bardzo wyczulone na kwestię ryzyka. Poza tym Rodzina na Swoim jako pomoc obowiązywała tylko przez osiem lat. Wiadomym jest, że nie bierze się kredytu na tak krótki okres ze względu na koszty, brak oszczędności. Po kilkunastu latach niektórzy ludzie stwierdzali, że w ogóle nie opłacało im się korzystać z pomocy, ale zaciągnąć zwykły kredyt w normalnym zakresie. Czy państwo zawiodło społeczeństwo? Program na pewno był jednym z najlepszych w swojej klasie. Dawał nadzieję osobom z niskim wkładem własnym. Niestety jak zwykle głównym problemem stały się finanse publiczne.

Zainteresowanie Rodziną na Swoim też nie było ogromne. To był smaczek, który marketingowo znakomicie wykorzystały profesjonalne banki. Opisywana w artykule pomoc działa do końca 2012 roku. Do tej pory masz okazję do skorzystania. Zastanów się dobrze, ponieważ to ostatni dzwonek na działanie.